Menu

słowo o słowach

O książkach, książkach i książkach. Czasem o wierszach i filmie.

Delikatna równowaga, Rohinton Mistry

a.d.b

delikatnarownowaga

Wspaniała epicka opowieść, w której losy czwórki głównych bohaterów splatają się z historią Indii. To uniwersalna, a więc ponadczasowa opowieść o "utrzymaniu względnej równowagi, [...] delikatnej równowagi pomiędzy nadzieją a rozpaczą."

Losy krawców: Ishavara i Omprakasha, studenta Menecka i wdowy Diny Dahlal splatają się w 1975 roku, w dniu ogłoszenia stanu wyjątkowego przez Indirę Gandhi. W tle, w historii rodziny Menecka i zaprzyjaźnionego z krawcami Ashrafa, pobrzmiewa podział Indii z 1947 i powstanie Pakistanu. Jednak nawet nieznajomość historii nie zakłóci odbioru powieści, której akcja będzie się toczyć do roku 1984, do czasu zamachu na Indirę Gandhi i zamieszek skierowanych przeciw Sikhom, co też pojawi się w powieści.

Nie tylko tło historyczne zostało dyskretnie wplecione w losy postaci, ciekawe są także wątki obyczajowe: sztywny podział kastowy, aranżowane małżeństwa, nieistniejące w Europie zawody, techniki żebrania. Zdumiewające jest bogactwo szczegółów, realizm opisu przedstawianego świata. Wszystkie wydarzenia wiążą się w panoramę społeczno-kulturową Indii, przedstawioną bez upiększeń. Książka obfituje w naturalistyczne opisy (slumsów czy kalectwa). Obok nich jednak, a czasem i w nich, piękne metafory. Język powieści idealnie oddaje klimat wydarzeń, nastrój chwili, emocje postaci, co niewątpliwe jest zasługą nie tylko autora, ale i polskiego tłumacza.

Wszyscy bohaterowie, nawet drugoplanowi, to pełnowymiarowe, żywe postaci, obdarzone przez autora nie tylko pełną biografią, ale i zróżnicowanym językiem, indywidualnym dla każdego. Dialogi w powieści są żywe, dowcipne, naturalne i ani przez chwilę nie rażą sztucznością. Wszechwiedzący narrator pozwala czytelnikowi na pełny wgląd w losy bohaterów i ich emocje, bo to z perspektywy kolejnych postaci oglądamy Indie. A że postaci te należą do różnych grup, klas, kast i religii, to i obraz jest pełny. W trakcie ponad sześciuset stronicowej powieści można przywiązać się do bohaterów tak bardzo, że czytelnik żyje ich nadziejami i rozczarowaniami .

Same losy bohaterów w swojej zmienności, ich przemyślenia, prowadzone dyskusje stają się traktatem moralnym. Zderzenie losów Menecka i byłego korektora Valmika to z kolei dyskurs filozoficzny. Obaj bohaterowie są ilustracjami odmiennych postaw życiowych, odmiennych filozofii. Meneck, który jako jedyny miał realne szanse na szczęśliwe życie, stał się najbardziej nieszczęśliwą ze wszystkich postaci. Sam Valmik pojawia się w powieści dwukrotnie, raz dyskutując z Meneckiem, drugi, kiedy swoją teorię dotyczącą równowagi między nadzieją a rozpaczą przedstawia Dinie Dahlal. Nieprzypadkowo to jego głos i jego filozofia pojawiają się dwukrotnie w powieści o nieustającej utracie.

Oficer i szpieg, Robert Harris

a.d.b

oficer_i_szpieg

Historię Dreyfusa znają wszyscy i chociaż wersja opowiedziana przez Harrisa nie odbiega od jej prawdziwego przebiegu, nie sposób oderwać się od czytania. Książka Harrisa to arcydzieło literatury popularnej, utkane z konwencji thrillera szpiegowskiego i sądowego, i równocześnie świetny dowód, że najbardziej dramatyczne historie pisze samo życie.

Obok warstwy sensacyjnej jest tu i spora dawka wiedzy historycznej, podanej w najbardziej przystępny sposób i kawał pierwszorzędnej psychologii postaci, począwszy od bohatera - narratora, a skończywszy na postaciach drugoplanowych. W tle działania wywiadu i kontrwywiadu, wielka polityka i obyczajowość Francji końca XIX wieku.

Pierwszoosobowa narracja jest prowadzona z punktu widzenia wojskowego, George'a Picquarta, który przypadkowo odkrywa nieprawidłowości dochodzenia i procesu Dreyfusa i już nie potrafi o sprawie zapomnieć. Dzięki temu zabiegowi narracyjnemu autor uniknął melodramatyzmu i sprytnie wplótł historię życia narratora do opowieści będącej de facto historią życia Dreyfusa. Sama postać narratora bynajmniej nie należy do krystalicznych, co naraża go na "naciski wywierane przez otoczenie" i wzbudza sympatię czytelnika. Picquart nie ulega, ryzykuje karierę wojskową, stając się czarną owcą francuskiej armii i komplikując sobie życie. Nie dziwi więc, że czytelnik z zapartym tchem śledzi i jego dzieje.

Doskonała książka na wakacje.

Perełka, Patrick Modiano

a.d.b

perelka

Akcja Perełki płynie spokojnym nurtem. Najistotniejsze są w tej powieści wrażenia i doznania bohaterki. Powolne tempo narracji odpowiada rytmowi jej wędrówki po Paryżu, w poszukiwaniu dawno zaginionej i przypadkowo dostrzeżonej na ulicy matki. I w takim tempie odkrywamy tajemnicę narratorki.

Teraźniejszość miesza się z przeszłością, złudzenie z rzeczywistością. Mijane osoby i miejsca przywołują gorzkie wspomnienia przeszłości, o której nie sposób zapomnieć i która wpłynęła na całe życie kobiety. Przeszłość - odkrywanie prawdy o niej jest ściśle powiązane z odkrywaniem prawdy o sobie, z budowaniem własnej tożsamości.

Razem z narratorką czytelnik stopniowo układa rozsypane puzzle życia, wspomnień, skojarzeń i uświadamia sobie precyzję konstrukcji powieści, subtelność opisu. A w tle smutny, melancholijny Paryż, z dominującą aurą tajemnicy, która przenika całą powieść. Książka oniryczna i niejednoznaczna.

Batalista, Arturo Perez-Reverte

a.d.b

BatalistaPo wielu, wielu latach Ivo Marković odnajduje fotografa, który zrobił mu zdjęcie. Wojenne zdjęcie z Serbii całkowicie zmieniło życie ich obu. Jednemu odebrało przeszłość i przyszłość, a drugiemu ją otworzyło deszczem nagród. Marković żyje poszukiwaniem reportera i pragnieniem zemsty. Kiedy go odnajdzie, chce już tylko jednego, przed planowanym zabójstwem chce opowiadać. Czy ta opowieść, przechodząca w dialog dwu doświadczonych przez życie mężczyzn któregoś z nich ocali?

Brak tu intrygi w ścisłym znaczeniu, ale książka fascynuje, bo fascynuje dialog bohaterów i ich przeszłość, ujawniana stopniowo. Fascynuje walka o życie, rozgrywana jak partia szachów przy pomocy słów. To starcie dwu postaw: uczestnika i obserwatora, obu zaplątanych w koleje wojny. Dyskutują o moralności, bezstronności reportera, zasadzie nieingerowania, nawet kiedy widzi się skrajne zło i o odpowiedzialności za zło, które się samemu wyzwala.

Rozmowa prowokuje wspomnienia. Wracają duchy przeszłości, obrazy okrucieństwa wojny, ale i miłość. Powraca temat sztuki, także jako sposób postrzegania świata. Portrety psychologiczne bohaterów ukazane są poprzez ich metodę fotografowania i obiekty, które do zdjęć wybierają. Tu zresztą Perez-Reverte korzysta z własnych doświadczeń reportera wojennego i robi to tak skutecznie, że nawet laika nie męczą opisy kadrowania i szukania światła. Opisy wydarzeń, miejsc, zrobionych zdjęć są niewiarygodnie plastyczne.

Z biegiem czasu pierwotne oskarżenie staje się próbą zrozumienia, a dialog przechodzi w pogawędkę, nie tracąc swojego filozoficznego aspektu. Czy możliwe jest zrozumienie drugiego mimo różnych doświadczeń i różnic kulturowych? Czy możliwe jest zrozumienie siebie? Wybaczenie?

Pensjonat Miramar, Nadżib Mahfuz

a.d.b

Pensjonat_MiramarJuż po pierwszej części powieści znamy zakończenie wątku kryminalnego, który jest tu pretekstem powieści, ale każdą kolejną część czyta się z coraz większym zainteresowaniem. Ot, paradoks mistrza pióra jakim jest Mahfuz.

Tę samą historię opowiadają kolejni bohaterowie, wprowadzając różne perspektywy i niepokojące przypomnienie jak nieprzystawalne są ludzkie światy i punkty widzenia. Ten kolaż spojrzeń prowadzi do całkowitego rozwikłania tajemnicy, poznania motywów, ale to nie wątek kryminalny jest tu istotą wydarzeń. Sednem są emocje bohaterów, ich stopniowo odsłaniane losy i przeżycia. Każdy jest tu charakteryzowany przez każdego i przez samego siebie, kiedy to on, jako narrator dochodzi do głosu. Sami bohaterowie zostali sprowadzeni do kluczowego dla nich wydarzenia, emocji, poglądu lub przynależności politycznej. Są zarysowani schematycznie, ale dzięki temu zyskują też niezwykłą wyrazistość. Ich charakterystyki prowadzono mocną, wyrazistą kreską, a sami mieszkańcy tytułowego pensjonatu są skupionym jak w soczewce obrazem społeczeństwa, reprezentując różne warstwy społeczne, pokolenia i partie. Ale nie tylko polityka i przewroty społeczne, dawne i obecne, stanowią źródło komplikacji w życiu bohaterów. Dominujące są ich emocje, uniwersalne dla wszystkich. Poczucie samotności i pustki, poszukiwanie sensu życia, nadzieje i rozczarowania, ucieczki od problemów, ludzi i miejsc i próby stworzenia czegoś nowego.

Kluczową postacią jest Zuhra, służąca, która wyzwala skrajne emocje, ale też skrajne emocje przeżywa. Staje się katalizatorem wydarzeń, obnażających prawdę o bohaterach, ich motywach, pragnieniach, moralności. Jej obecność zmusza do dokonywania wyborów. W tej powieści paraboli Zuhra staje się symbolem. Jej decyzje to nie tylko decyzje kobiety, Muzułmanki, Zuhra to personifikacja Egiptu z lat 60. ubiegłego wieku. Dlatego to o nią toczy się walka: na słowa i pięści.

Mimo goryczy rozczarowania powieść kończy piękna 55 sura Koranu: Miłosierny: "On stworzył człowieka. On nauczył go jasnego wyrażania się. Słońce i księżyc podlegają pewnemu rachunkowi. Trawy i drzewa wybijają pokłony[....] I ziemię - On ją rozpostarł dla stworzeń. Na niej są owoce i palmy z wiechami, ziarna w kłosach i rośliny aromatyczne. Przeto które z dobrodziejstw waszego Pana uważacie za kłamstwo?"

© słowo o słowach
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci