Menu

słowo o słowach

O książkach, książkach i książkach. Czasem o wierszach i filmie.

Zaburzenie, Thomas Bernhard

a.d.b

berhardt

 

"Zaburzenie" Thomasa Bernharda jest bardzo radykalne. Zarówno treści jak forma odbiegają od czytelniczych przyzwyczajeń, szczególnie czytelników przyzwyczajonych do klasycznej powieści realistycznej. Powieść Austriaka to właściwie  niekończący się strumień myśli i obserwacji, który został ujęty w bardzo długie zdania.

Punktem wyjścia są wizyty u pacjentów, na które ojciec - lekarz zabrał syna. Ukryty konflikt pomiędzy nimi ma swoje źródło w samobójczej próbie siostry, o co chłopak obwinia ojca i planuje napisanie oskarżycielskiego listu. To oskarżenie nie zostaje jednak głośno sformułowane, ale jego odbiciem i domknięciem jest konflikt chłopaka z jednym z pacjentów ojca - księciem Saurau.

Wyprawa wiejskiego lekarza staje się okazją do obnażenia świata i jego upadku. Kolejni pacjenci lub osoby z ich otoczenia są modelowymi przykładami zepsucia. To zboczeńcy, mordercy, sadyści, samobójcy, antysemici, szaleńcy i żywe trupy, rozkładające się już za życia. Ohyda jest wszechobecna i gdyby nie styl narracji: relacji, sprawozdania gęstego od przytoczeń cudzych wypowiedzi, "Zaburzenie" można by uznać za powieść naturalistyczną. Zło jest wszechobecne i ma konkretną fizyczną formę. W początkowych partiach książki dominuje właśnie realistyczny i naturalistyczny obraz zła, jego fizycznej obecności. Końcowe 100 stron to z kolei pozornie logiczny monolog szalonego księcia Saurau. To polemika z kolejnymi z teoriami filozoficznymi. Poszukiwanie przyczyn istnienia zła jest jałowe. Równie trafne jest poszukiwanie źródła zła w kulturze, jak robił to Nietzsche, jak w stosunkach społecznych, zgodnie z teorią Marksa, czy kompleksach, co z kolei głosił Freud. Źródłem zła może być też wolna wola, jak chcieli filozofowie chrześcijańscy  lub, jak twierdził Schopenhauer, natura. I tylko zło jest u Bernharda pewnikiem.

Każda z teorii ma swoje egzemplum w pierwszej części książki i powraca w monologu szalonego księcia. "Zaburzenie" ma więc logiczną budowę, opartą na zasadach retoryki. W kontekście komunikacyjnych teorii księcia ma to wręcz humorystyczny wydźwięk. Książę jest bowiem zaprzysięgłym wrogiem cytowania, co stawia pod znakiem zapytania pełną przytoczeń pierwszą część powieści. Równocześnie ta logiczna konstrukcja jest prowokacją i stoi w opozycji do wywodów księcia. To mistrzowska gra sensami przy użyciu konwencji stylistycznych i retorycznych. Książę twierdzi też, że "słowa, którymi mówimy przestały istnieć", a to neguje w całości sens jego wypowiedzi. Niemożliwa jest też komunikacja i niemożliwe jest porozumienie, czego przykładem są zaburzone relacje ojców i synów. "Nieistnienie słów" to kolejne źródło zła, ale i celna puenta, podkreślona dobitnie ostatnim zdaniem powieści: "Wszystko to mistyfikacja".

"Zaburzenie" to doskonały popis retoryki, skomplikowany dyskurs filozoficzny i wielopiętrowa mistyfikacja. Książka wybitna i wybitnie trudna.

 

Autor: Thomas Bernhard
Tytuł: Zaburzenie
Tłumaczenie: Sława Lisiecka
Wydawnictwo: Czytelnik
Rok wydania: 2013

Ja, pustelnik, Piotr Pustelnik, Piotr Trybalski

a.d.b

pustelnik

 

Autobiografia Piotra Pustelnika "Ja, pustelnik" jest książką wyjątkowo ciekawą ze względu na osobę samego bohatera i jego osiągnięcia, ale także ze względu na podejście polskiego himalaisty do gór.

Piotr Pustelnik jest zdobywcą Korony Himalajów i Karakorum. W ciągu 20 lat zdobył wszystkie 14 ośmiotysięczników. Szacunek budzi nie tylko to osiągnięcie, ale i sposób w jaki tego dokonał. Piotr Pustelnik o swoich wyprawach mówi pięknie i szczerze. Nie kreuje się na herosa, mówi wprost o trudnościach, poświęceniu, łucie szczęścia i pechu, i o wspomaganiu się tlenem, co wielu mu obecnie wyrzuca. Niewielu natomiast docenia, że nie kolejne osiągnięcia były dla niego najważniejsze, a zespół i solidarność ludzi gór. Najpierw z niedowierzaniem, a później z zachwytem i rosnącym podziwem czytałam o zejściu z Annapurny w 2006 r. Taka odpowiedzialność za drugiego człowieka i poświęcenie zasługuje na większy podziw niż bicie rekordów i wytyczanie nowych dróg wspinaczkowych. Chapeau bas. Oczywiście celowo nie napiszę o tym ani słowa więcej, żeby tym, którzy nie znają historii wyprawy z 2006 r. nie zepsuć przyjemności czytania. Nie tylko ta historia wciąga i fascynuje. Wszystkie czyta się jak najlepsze książki przygodowe tyle tam dla niezwykłych wydarzeń, zwrotów akcji podyktowanych przez los i góry i ciekawych postaci (cała plejada najlepszych himalaistów).

Autobiografia Piotra Pustelnika to lekcja łączenia uporu i pokory. Trzeba ogromnej siły, żeby wrócić po raz kolejny w góry, zwłaszcza te najwyższe i jeszcze większej, żeby się wycofać, kiedy wymagają tego okoliczności. Wystarczy otworzyć kalendarium zamieszczone na końcu książki, żeby policzyć ile było tych "nieudanych" wypraw, kiedy nie udało się zdobyć szczytu. Cudzysłowu używam celowo, bo jak mówi sam himalaista każda wyprawa, która nie kończy się śmiercią jest sukcesem. Jest też zdobywaniem doświadczenia, które będzie owocowało na kolejnej wyprawie.

"Ja, pustelnik" to próba odnalezienia odpowiedzi na pytanie po co się chodzi w góry. I oczywiście nie ma jednej odpowiedzi. Tej odpowiedzi można szukać w opowieściach o przygodach na kolejnych wyprawach, w zmaganiu się z sobą i naturą, można jej też szukać w pięknie gór. To piękno gór widać zresztą na licznych zdjęciach zamieszczonych w książce. Widać też ich potęgę i grozę, o której autor mówi dość oględnie. W książce są też bardzo dobre komentarze i uzupełnienia Piotra Trybalskiego. To często relacje innych himalaistów, czasem skróty wcześniejszych relacji prasowych i wywiadów i komentarze dotyczące wypraw, atmosfery, reakcji innych itp. Dzięki temu obraz zyskuje głębię. Całość składa się na świetną książkę, którą czyta się, zgodnie z zapowiedzią z okładki, "jak najlepszą powieść przygodową".

 WL4

Autor: Piotr Pustelnik, Piotr Trybalski
Tytuł: Ja, pustelnik. Autobiografia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 14 września 2017

Rudowłosa, Orhan Pamuk

a.d.b

pamuk

 

"Rudowłosą" jej autor poprzedził cytatami z "Króla Edypa" Sofoklesa i "Księgi królewskiej" Ferdousiego: "Ojciec bez syna jest jak syn bez ojca i nikt go nie przyjmie jak swego". Te motta to klucze interpretacyjne najnowszej powieści Orhana Pamuka.

Wydarzenia rozgrywają się w Turcji po puczu w 1980r. Po aresztowaniu ojca Cem i jego matka pozostają sami i niemal bez środków do życia. Chłopak podejmuje więc pracę przy kopaniu studni, żeby zarobić na kursy przygotowawcze do studiów. Relacja między mistrzem Mahmutem a nastoletnim licealistą z biegiem czasu staje się coraz bliższa relacji ojca i syna, ale kontekst opowieści, którymi zapełniają wieczory sugeruje nieuchronną katastrofę. Mistrz opowiada historię Rostama, bohatera perskiej "Księgi królewskiej", który zabija swojego syna - Sohraba. Poproszony o opowieść, Cem rewanżuje się historią ojcobójcy Edypa. Te legendy i opowieści są jak proroctwo, które musi się wypełnić, choć żaden z opowiadających nie dostrzega powinowactwa, które łączy go z bohaterem opowiadanej historii. Cem nie widzi długo swojej roli Edypa, a mistrz siebie w roli Rostama. Jednak obie "przepowiednie" spełniają się w przewrotny sposób. Bohaterowie uciekają od przeznaczenia i w ten sposób je wypełniają. U Pamuka znalazło się nawet miejsce dla nowej Jokasty- kusicielki , tytułowej bohaterki, choć i jej rola uległa zmianom w porównaniu do mitu.  
Lato spędzone przy kopaniu studni zdeterminuje całe przyszłe życie Cema. Ten epizod, zauroczenie Rudowłosą, poszukiwanie starych opowieści to wątki, które przeplatają się w powieści. I chociaż zakończenia łatwo się domyślić, co zresztą typowe dla opowieści Wschodu, to sama opowieść o dorastaniu bez ojca, o romansie, zdradach, wyrzutach sumienia jest też historią o uzupełnianiu się Wschodu i Zachodu, nie tylko na poziomie starych mitów.
"Rudowłosa" to historia rodzinna i romans, to powieść psychologiczna i społeczna z historią w tle. To też książka o kulturze Turcji rozdartej między Wschodem i Zachodem i "niemożności bycia jednostką" w tym kraju. Jednak za tymi warstwami ukrywa się też kolejna, docieramy do niej dopiero po przeczytaniu 3. części, której narratorką jest Rudowłosa. To w ostatniej części dokopujemy się do prawdy i kolejnych znaczeń, jak do wody w studni, by odkryć, że "Rudowłosa" to historia ukryta w historii, że za jedną historią ukrywa się kolejna i że motorem wydarzeń jest właśnie narratorka ostatniej części. To ona chce zaistnieć, pragnie stworzenia legendy, pomieszania prawdy i baśni. Najnowsza powieść tureckiego noblisty to książka o tworzeniu literatury z mieszaniny różnych kultur i tasowania różnych opowieści. Studnia, od której wszystko się zaczyna i przy której wszystko się kończy to symbol życia i symbol tworzenia. To droga w głąb i droga w górę, zgodnie ze złudzeniem Cema. Pozostaje jednak pytanie kto jest naprawdę pierwszym narratorem, jeśli "mądry mag może narodzić się tylko z kazirodztwa."

WL3

Autor: Orhan Pamuk
Tytuł: Rudowłosa
Tłumaczenie: Piotr Kawulok
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania: 2017

Middlesex, Jeffrey Eugenides

a.d.b

middlesex

 

Powieść Jeffrey'a Eugenidesa "Middlesex" powstawała 8 lat, ale samo studium rodziny obejmuje 8 dekad i opisuje życie trzech pokoleń greckich imigrantów.
Narratorem jest najmłodszy członek rodziny Stephanidesów -Cal, jest równocześnie bohaterem i narratorem, do tego narratorem wszechwiedzącym, który doskonale zna dzieje swojej rodziny i wie o niej praktycznie wszystko. Mimo że historia rozpoczyna się przed narodzinami głównego bohatera, te początkowe wydarzenia właśnie jego  dotyczą w największym stopniu. Historia Stephanidesów to historia wędrującej przez pokolenia mutacji na 5 chromosomie i hermafrodytyzmu, z którym Cal przyjdzie na świat. I chociaż temat jest niełatwy (dorastanie Cala najpierw jako Caliope i poszukiwanie własnej tożsamości) historia opowiedziana jest z humorem. Na szczęście nie ma tu taniej sensacji, tandetnych zwrotów akcji czy wymyślnych chwytów literackich. Jest natomiast doskonały język i świetna achronologiczna narracja. W tę achronologiczną narrację, w której miesza się współczesność i przeszłość, nawet tak odległa jak spalenie Smyrny i wielki kryzys lat 30., wplecione są charakterystyczne dla Greków elementy obyczajowe.
"Middlesex" to saga, ale też bardzo dobra wielowątkowa powieść obyczajowa, w której obok historii pojawiają się też tematy kryzysu, segregacji rasowej, a nawet religii. Dominującym tematem jest jednak poznawanie siebie, odkrywanie prawdy o sobie, co czyni z "Middlesex" powieść uniwersalną.
Połączenie wyjątkowo trudnego tematu z pozornie lekką, żartobliwą formą tej niebanalnej historii jest wspaniałe. W 2003 r. "Middlesex" otrzymał nagrodę Pulitzera.

Autor: Jeffrey Eugenides
Tytuł: Middlesex
Tłumaczenie: Witold Kurylak
Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok wydania: 2015

Złote okulary, Giorgio Bassani

a.d.b

zote_okulary

 

W przypadku "Złotych okularów" Giorgio Bassaniego już okładka książki z obrazem "Lovers of the Sun" Henry’ego Scotta Tuke zdradza temat. Patrząc na nią nie trudno się domyślić, że tematem włoskiej mikropowieści  jest miłość homoseksualna.
Historia rozgrywa się w przedwojennej Ferrarze, ale historia doktora Fadigatiego jest tylko częścią opowieści o mieszczanach żydowskiego pochodzenia w faszystowskich Włoszech. Narrator, który niespiesznie snuje swoją opowieść jest z pochodzenia Żydem i także jego dotyczą niepokoje tego okresu i obawa, że zostanie uwięziony w ciasnym, pozbawionym perspektyw świecie. Lęki narratora przed zamknięciem w kulturowym getcie są lustrzanym odbiciem losu ferraryjskiego laryngologa, którego wspomina. Obawia się wykluczenia, które i doktora spotkało. Bohaterowie obu równolegle opowiadanych historii ujawniają swoje postawy , poglądy i przekonania czynem, sporadycznie ich opinie pojawiają się w rozmowach, nie ma jednak u Bassaniego anliz psychologicznych i gotowych, podawanych czytelnikowi wprost charakterystyk postaci. Postawy są czytelne dopiero w kontekście działania bohaterów, a lęk, niepokój i nastój oczekiwania można wyczytać z półsłówek narratora.
Jasnym, precyzyjnym językiem narrator opowiada dwie uzupełniające się historie wykluczenia. Zachwyca finezja splotu narracji i logicznej konstrukcji  tych historii.

Autor: Giorgio Bassani
Tytuł: Złote okulary
Tłumaczenie: Halina Kralowa
Wydawnictwo: Fundacja Zeszytów Literackich
Rok wydania: 2014

© słowo o słowach
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci