Menu

słowo o słowach

O książkach, książkach i książkach. Czasem o wierszach i filmie.

Sweetland, Michael Crummey

a.d.b

Sweetland

 

 

Michael Crummey jest Kanadyjczykiem, który sławę zyskał powieścią "Dostatek". "Sweetland" to kolejna z jego powieści, w której opisuje Nową Fundlandię i kolejna powieść wybitna.

Tytuł książki jest zarazem nazwą wyspy, na której rozgrywają się wydarzenia i nazwiskiem głównego bohatera, potomka pierwszych osadników. "Sweetland" to opowieść o przywiązaniu do morza i ukochanego skrawka lądu, o życiu w surowym klimacie Nowej Fundlandii, w końcu o rozpadzie starego ładu i rozpaczliwej próbie ratowania ginącego świata. To wyliczenie nie oddaje jednak ani głębi, ani dramatyzmu powieści.

Po ograniczeniu połowów dorsza istnienie osad rybackich w Nowej Fundlandii przestaje być dla Kanady opłacalne, rząd proponuje więc ich mieszkańcom przesiedlenie i rekompensaty finansowe. Emerytowany latarnik Sweetland jest ostatnią osobą, która nie godzi się na takie rozwiązanie. Przy okazji narastającego konfliktu poznajemy całą galerię niezwykłych postaci, czasem obdarzonych przez autora znaczącymi nazwiskami np. Leveless czy Coffin,  zamieszkujących osadę. To postaci tragiczne i komiczne zarazem, ukształtowane przez ciężki los i komicznie akcentujące swoim zachowaniem tragedie, które ich dotknęły. Relacje społeczne Crummey ukazuje doskonale, a relacje towarzyskie i rodzinne poznajemy stopniowo i bardzo powoli. Początkowo wręcz nie sposób zrozumieć sieci wzajemnych powiązań i zależności łączących mieszkańców i ich rodzinnych koligacji. Odkrywamy je w miarę rozpadu lokalnej społeczności.
Główny bohater "zbudowany" jest w oparciu o język, którego używa, zachowania, relacje, w które wchodzi i przeszłość, którą także poznajemy stopniowo. Brak tu odautorskiego komentarza, wnioski i opinie zależą tylko od odbiorcy, podobnie jak refleksje o tym jak przeszłość kształtuje życie i ludzkie charaktery i ile szans w życiu marnujemy. Obok nazwiska nieprzypadkowe jest też imię bohatera: Moses, czyli Mojżesz. Sweetland nie jest jednak przewodnikiem ludu, nie wyprowadza go "z domu niewoli", bardziej niż ludzi kocha miejsce i nie rozumie, że to oni są istotą jego miłości, a nie wyspa sama w sobie. Tego odkrycia dokona jednak za późno. Relacje Sweetlanda z ludźmi są zaprzeczeniem roli Mojżesza, on sprowadza na ludzi, zwłaszcza najbliższych pasma nieszczęść (siostra i Jesse).
Powieść Crummey'a jest emocjonalnie wyczerpująca. Niepokój rośnie w miarę czytania, a w drugiej części jest już przytłaczający. Tu też autor  zaciera granicę pomiędzy jawą a fikcją-snem. Efekt jest zdumiewający i fascynujący, a samo zakończenie opowieści o Chance Cove i Mosesie Sweetlandzie niezwykłe.

Powieść Crummey'a jest dopracowana pod każdym względem: samej fabuły i jej układu, języka, który charakteryzuje bohaterów i świetnie oddaje realia i surowość Nowej Fundlandii. Nawet detale dotyczące codziennego życia ukazane są mistrzowsko. Poruszająca książka. Wspaniała. Nie boję się powiedzieć, że wręcz wybitna.

 

Autor: Michael Crummey
Tytuł: Sweetland
Wydawnictwo: Wiatr od Morza
Data wydania: 2015
Tłumaczenie: Michał Alenowicz

 

© słowo o słowach
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci