Menu

słowo o słowach

O książkach, książkach i książkach. Czasem o wierszach i filmie.

Litery, Tomasz Różycki

a.d.b

indeks13

 

"Litery" Tomasza Różyckiego to zbiór 99 liter - wierszy,  więcej niż alfabet. Cały cykl jest wyjątkowo spójny i układa się w dialog z ... Z kim to już nie takie oczywiste. Podmiot liryczny zwraca się bezpośrednio do odbiorcy, wykorzystując np. pocztówkowy zwrot: "Szkoda, że cię tu nie ma" - dokładnie tak, jak to zrobił wcześniej Stanisław Barańczak. Rozmowa z Bogiem? W innym wierszu pyta:  „Gdzie jesteś teraz, pod jaki adres pisać, / jak się nazywasz?” Próba odkrycia kim jest adresat wierszy fascynuje, tym bardziej że i nic tu pewnego i adresat jest zmienny. Ja liryczne potrzebuje odbiorcy do komunikacji, adresat jest pretekstem do wyrażania myśli i do samego myślenia. A refleksje, które pojawiają się w tym "adresowanym monologu" dotyczą życia, postrzegania, zjawisk natury, filozofii w końcu.
Ja liryczne usytuowane jest w świecie, który obserwuje i analizuje. Krajobrazy otwierają wiersze i drogi przemyśleń, a te dotyczą spraw naprawdę istotnych, choć wywołane są znanym już widokiem. Zdumiewa ilość możliwych skojarzeń i naturalność, z jaką się one pojawiają. Kolejne widoki i wiersze uzupełniają temat i uzupełniają się nawzajem. Albo przeciwnie: negują wcześniejsze spostrzeżenia i pozostaje tylko wspólny temat. "Litery" są sztuką niuansu, cechuje je namysł, niespieszna obserwacja, niemal medytacja. I chyba tego samego oczekuje się od odbiorcy. Te płynne, niemal śpiewne wiersze z przewagą 13-o zgłoskowca, ze względu na tematy wymagają skupienia.

Autor: Tomasz Różycki
Tytuł: Litery
Wydawnictwo: a5
Rok wydania: 2016

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Ytr0001] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Tego autora bardzo chcę przeczytać kuszący niesamowitą atmosferą "Bestiariusz", ale i "Litery" wydają się bardzo interesujące, głównie ze względu na pomysł (litery - wiersze) i refleksje dotyczące życia, a zwłaszcza postrzegania - to raczej nie najczęstszy temat w literaturze. :)

  • a.d.b

    Zasugerowałam się tytułem tomu i dość niefortunnie użyłam zwrotu: 99 liter. Po prostu tyle jest wierszy, świetnych zresztą. Choć raz nie ma 30 wierszy o piciu wódki, kiedy, gdzie i z kim. A co biedny kawosz ma zrobić? Czytać Litery, są dla myślących i mniej pijących.

© słowo o słowach
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci